Ogłoszony przez gminę konkurs na opracowanie koncepcji zagospodarowania placu Piłsudskiego w Stalowej Woli został rozstrzygnięty. Do magistratu wpłynęli dwie propozycje. Sąd konkursowy nie wyłonił jednak zwycięzcy, przyznał za to drugą i trzeci nagrodę.

– Sąd konkursowy zdecydował jednogłośnie o nieprzyznaniu pierwszej nagrody. Żadna z tych dwóch złożonych prac nie spełnia w wystarczającym stopniu wymagań i oczekiwań, jakie zostały postawione przez zamawiającego – mówił Piotr Langer, przewodniczący sądu konkursowego.

Nadesłanym pracom przyznano natomiast drugie i trzecie miejsce. Drugie miejsce zajęła koncepcja przygotowana przez pracownie wrocławską. Projekt został doceniony za wrażliwe podejście do kształtowania zieleni z dużym poszanowaniem istniejącego drzewostanu oraz nawiązanie do planowanego zadaszonego tarasu przy MDK-u poprzez wyznaczenie strefy sprzyjające integracji mieszkańców. Trzecie miejsce przyznano zaś projektantom z Krakowa. Oceniającym spodobała się propozycja wyodrębnienia dwóch stref: reprezentacyjnej i rekreacyjnej oraz wprowadzenie cieku wodnego integrującego przestrzeń parkową. Doceniony został także pomysł wkomponowania w przestrzeni placu pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego.

Nagroda finansową za zdobycie drugiego miejsca było 20 tys. zł zaś za trzecie 10 tys. zł.

Prezydent Lucjusz Nadbereżny zadeklarował, ze w przeciągu dwóch tygodni do publicznej wiadomości zostanie podana nowa forma procedury konkursowej na aranżacje placu Piłsudskiego

– Nieprzyznanie pierwszej nagrody nie oznacza, że to jest stracony czas czy stracone pieniądze. Fakt, że uzyskaliście państwo te dwa opracowania, pozwala na ocenę pewnego spektrum możliwości zagospodarowania przestrzeni. To kolejny krok przybliżający do znalezienia tego najbardziej optymalnego rozwiązania – mówił Piotr Langer.

Sąd konkursowy przestawił kilka sugestii, na które należałoby zwrócić szczególna uwagę, planując w przyszłości zagospodarowanie placu Piłsudskiego. Wnioskował o ponowne przeanalizowanie proponowanych zmian w układzie komunikacyjnym (przebieg ulicy 1 Sierpnia), szczególne wyartykułowanie kwestii poszanowania istniejącej zieleni oraz konieczności nawiązania do funkcjonujących lub przyjętych do realizacji elementów przestrzeni. Sąd wskazał takie potrzeby aktualizacji miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który ogranicza możliwość twórczego kształtowania tego terenu.

– Musimy zastanowić się nad rozwiązaniem, jak dalej procedować kwestie zaprojektowania tego terenu. Z punktu widzenia odpowiedzialności za kształtowanie przestrzeni miejskiej czasami lepiej poczekać na ciekawy projekt, nic na wyścigi – podkreślał prezydent Lucjusz Nadbereżny.

Posted in Fabryczne.